Stowarzyszenie Twórców Fotoklub Rzeczypospolitej Polskiej ustanowiło Medal za Zasługi dla Fotografii Polskiej (1918–2018) z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Uroczystość wręczenia medali odbyła się w sobotę 25 sierpnia 2018 r. w pałacu Rembielińskiego w Warszawie.

      
Wśród odznaczonych znalazł się członek Zarządu STN oraz zastępca dyrektora Muzeum Regionalnego w Siedlcach, Sławomir Kordaczuk. Medal otrzymał z rąk prezesa Fotoklubu RP i Fundacji „Fotografia dla Przyszłości” Mieczysława Cybulskiego oraz członka Zarządu Fotoklubu RP Małgorzaty Dołowskiej. Przy ocenie wniosków kapituła wzięła pod uwagę przede wszystkim zasługi Odznaczonego w zakresie dokumentacji przeżyć i wizerunków weteranów wojennych regionu, tj. głównie pogranicza Podlasia, Mazowsza i Lubelszczyzny.

      W Muzeum Regionalnym w Siedlcach Kordaczuk przygotował sześć wystaw i wydawnictw prezentujących 600 osób ważnych dla historii Siedlec i okolic: Cegiełki historii Polski. Opowieści wojenne z Podlasia i Mazowsza oraz serię 100 spotkań z historią.


Violetta Machnicka

Fot. Marian Sołobodowski 

     

Foto 1


                       Foto 2                  Foto 3



Foto 4








W ramach cyklu "Mini przewodnik turystyczny" ukazał się artykuł autorstwa Sławomira Kordaczuka (członka zarządu STN) ilustrowany jego fotografiami pt.

"Śladami Zamoyskich i Tadeusza Kościuszki".


Źródło:

"Scena 24" - Scena Teatralna Miasta Siedlce (Biuletyn Informacji Kulturalnej), miesięcznik, lipiec-sierpień 2018, nr 7-8 (51), s. 20-21.





        


      W niedzielę, 13 maja 2018 roku, odbyło się kolejne spotkanie w ramach cyklicznych zebrań członków i sympatyków istniejącego już ponad 23 lata Siedleckiego Klubu Kolekcjonerów.

Przypomnijmy:

Siedlecki Klub Kolekcjonerów założyło 34 pasjonatów 8 stycznia 1995 r. Klub działał początkowo przy Muzeum Okręgowym (obecnie Regionalnym) do 14 września  2003 r. Następnie na 4 lata znalazł siedzibę w Miejskim Ośrodku Kultury. Od 14 października 2007 r. jest jednym z klubów Oddziału „Podlasie” Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Siedlcach. Od początku prezesem jest Sławomir Kordaczuk. Główną formą działalności są spotkania w Muzeum Regionalnym w drugą niedzielę miesiąca od godz. 11.00. Rozpoczynają się prezentacją pasji lub pokazem kolekcji członków klubu oraz zaproszonych gości, także na tematy związane z historią regionu, przepisami prawnymi regulującymi poszczególne dziedziny kolekcjonerstwa lub ochroną stanowisk archeologicznych. Po prezentacjach odbywa się część towarzyska, handlowo-wymienna. Każdego stycznia obchodzimy „urodziny” przy kawie, herbacie i ciasteczkach. Natomiast w miesiące wakacyjne organizujemy przed budynkiem muzeum „Giełdy staroci i rzeczy potrzebnych komuś innemu”.

                                                                                             Sławomir Kordaczuk


     
Tym razem z prelekcją nt.


- Podlasie w biografiach i twórczości wybitnych mistrzów pióra

wystąpiła prezes Siedleckiego Towarzystwa Naukowego, dr hab. Violetta Machnicka, zbieraczka „prawdziwych” samochodów w miniaturowych wersjach (zob. relację z 13 grudnia 2015 r.: Samochody świata. Męska kolekcja na damskim biurku).

       Członkini SKK o numerze legitymacji 174 skupiła się na kilkunastu poetach, prozaikach, publicystach, autorach pamiętników, dzienników, przewodników turystycznych, wspomnień o wyjątkowo zasłużonych ludziach z regionu.

         Dla każdej z wymienionych osób Podlasie było, jest lub miało być prawdziwym domem, dla większości zaś okazało się autentyczną inspiracją wielu wartościowych tekstów.

          Pośród omówionych postaci znalazły się m.in:
Jan Chryzostom Pasek, Adam Naruszewicz, Józef Ignacy Kraszewski, Henryk Sienkiewicz, Bolesław Prus (Aleksander Głowacki), Aleksander Świętochowski, Stefan Żeromski, Władysław Stanisław Reymont, Zofia Nałkowska.

       Szczególną uwagę słuchaczy prelegentka skierowała na twórców obecnie żyjących, sercem i pracą powiązanych z Podlasiem, jak choćby Sławomir Kordaczuk (także członek Zarządu STN) oraz Eugeniusz Kasjanowicz, autor m.in. „najlepszego poetyckiego debiutu roku 1991”, tomiku Itako to ja – zbioru „wierszy poświęconych Siedlcom i związanych z Siedlcami” – miastu-gnieździe:

      Kiedy wyjeżdżam z tego miasta

      nie zamykaj za mną drzwi

      otwórz okno

      niech twój głos

      płynie z wiatrem

      i otwiera krajobraz

      kiedy wyjeżdżam

      nie opuszczaj głowy

      weź gołębia do ręki

      popatrz mu w oczy

      niech zapamięta twoje serce

      kiedy wyjeżdżam

      nie płacz

      podaj dłoń jak przyjaciel

      i spójrz

      na powracające ptaki.

                                                                                    Violetta Machnicka          





Autor zdjęć: Sławomir Kordaczuk
 

Klub 1


Klub 2


Klub 3





W tygodniku "Życie Siedleckie" z 13 lipca 2018 r. (nr 28), w dziale "Życie z kulturą" (s. 14) ukazał się wywiad z Prezes Siedleckiego Towarzystwa Naukowego, dr hab. Violettą Machnicką.

Artykuł można przeczytać tutaj.




Opowieści o dawnym Janowie
– spotkanie z Autorami książki w Białej Podlaskiej


     Szanowni Państwo! W ostatnim czasie zostałem poproszony, aby napisać coś o naszej (Romana Petrynika i mojej) książce Opowieści o dawnym Janowie na stronę STN. Teraz z kolei, kiedy 19 stycznia 2018 roku, w piątek, odbyło się spotkanie autorskie w Białej Podlaskiej, kreślę kilka słów, aby o nim opowiedzieć.

     No, ale cóż można napisać o spotkaniu autorskim? Przede wszystkim to, że zostaliśmy na nie zaproszeni i, jak dotąd, było to pierwsze i jedyne takie wydarzenie związane z naszą książką o Janowie, na pewno więc pozostanie w pamięci już choćby z tego powodu. Pogoda była znośna i z Warszawy dojechało się na miejsce, do Filii numer 6 w Białej Podlaskiej Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Orzechowej 34, bez problemu. GPS i wskazówki Romana nie zawiodły – a były mi potrzebne, gdyż była to moja pierwsza wizyta w tym nieco egzotycznym (dla mnie) miejscu. Po drobnych przygotowaniach – umówiliśmy się, że przedstawię kilka slajdów, toteż trzeba było podłączyć komputer – pojawili się pierwsi uczestnicy spotkania. W bibliotece funkcjonuje Dyskusyjny Klub Książki i to właśnie w ramach jego działalności mieliśmy opowiedzieć o naszej wspólnej publikacji.

     Nasz plan, który nakreśliliśmy słuchaczom na wstępie, był taki: najpierw przedstawimy kilka slajdów i opowiemy skąd się wzięła książka, powiemy o tym, jak się zmieniała w trakcie pisania oraz o kilku poruszanych w niej tematach. Potem będzie dyskusja, a następnie opowiemy jeszcze o innych naszych dziełach, szczególnie o mojej książce sprzed paru lat pt. Das Album, którą co prawda kiedyś w Białej na Zamku już prezentowałem, lecz dla wielu osób było to coś nowego. Roman Petrynik miał zaprezentować także swój album Czas zatrzymany w fotografii. Od razu powiem, że ostatniej części nie było – jak się rozgadałem przy slajdach, to i czas się szybko skończył.

     Musiałem wybrać jakieś tematy do przedstawienia i zdecydowałem się na te, które wydawały mi się ważne i które mogłyby zachęcić do dalszej lektury. Najpierw o cmentarzach – to ze względu na refleksję wywoływaną pamięcią o przodkach i o tym, że ich prochy znajdują się niekiedy w miejscach niespodziewanych, bo już zapomnianych. Potem o janowskich Żydach, bo wygląda na to, że wszyscy o nich zapomnieli. Później o Szwedach, którzy zniszczyli janowski zamek i o moich poszukiwaniach winowajców. A także o tym, jak pomylił się Sienkiewicz opisując bitwę pod Janowem – z odkrycia tego jestem bardzo dumny. Wspomniałem również o znanych postaciach-legendach na przykładach Jana Caruka, Tańskich i Janiny Betleyównej.

     Uczestnicy spotkania – osoby raczej w moim wieku, ale było też kilka młodszych pań – słuchali uważnie, a potem była okazja, żeby podyskutować. Na sali byli znawcy tematu, jak pan Tomasz Demidowicz, z którego publikacji także korzystałem, można więc było porozmawiać o tym, dlaczego Janów wciąż nie ma praw miejskich oraz czy dobrze odgadłem miejsce bitew pod Janowem w czasie szwedzkiego potopu. – Bo może to był Janów Poleski, a nie Podlaski? Ależ na pewno był Podlaski, można to sprawdzić w książce Jacka Płosińskiego – on wprost mówi o Janowie Podlaskim. Część osób wspominała o swoich związkach z Janowem i regionem. Mieliśmy też kilka bardzo miłych, serdecznych rozmów już po zakończeniu spotkania. To było ważne, bo – jak wspomniałem na wstępie - po raz pierwszy mówiliśmy o tej książce publicznie.

     
I wszystko byłoby pięknie, tylko zdarzyła się książkowa tragedia. Wbrew zapowiedziom na plakatach, że na spotkaniu będzie można kupić książkę oraz wbrew wcześniejszym uzgodnieniom, paczki z „Arche” nie dojechały na czas. Nie dojechały także później, mimo że próbowano je w ostatniej chwili dostarczyć. Pogoda i wypadki po drodze zatrzymały transport. Zorganizowaliśmy kilka prywatnych egzemplarzy, ale to nie wystarczyło. Dopiero w poniedziałek, dzięki staraniom pań z „Arche” z Siedlec, książki trafiły gdzie trzeba, jednak autografy do nich wraz z dedykacjami dla poszczególnych osób wysyłamy pocztą jeszcze w ostatnich dniach stycznia.

     
Wraz z Romanem Petryniukiem jesteśmy niezmiernie wdzięczni za zaproszenie i za miłą atmosferę w Białej. Wielkie podziękowania dla uczestników rozmowy o Janowie oraz pracowników tamtejszej biblioteki. Szczególnie dziękuję pani Krystynie Nowickiej, która spotkanie z nami przygotowała i rozreklamowała. Także za kawę, miłe słowa i kilka książek o regionie, które otrzymaliśmy jako upominki. Wzajemnie obiecaliśmy sobie, że się jeszcze spotkamy!


Czytaj także:   http://mbp.org.pl/opowiesci_o_dawnym_janowie_id_6_773.html

Piotr Strzałkowski
członek STN

Autor zdjęć: Sebastian Wieczerza



Spotkanie a
Rozpoczynamy – prezentacja autorów. Pani Krystyna Nowicka (kierownik Filii nr 6), Roman Petrynik (siedzi) i Piotr Strzałkowski (stoi).


Spotkanie b
Slajdy i opowieść o książce – skąd wziął się jej pomysł.


Spotkanie c
Już po prezentacji. Twarze raczej zadowolone.